piątek, 23 października 2009

Pierwszy raz toczyłam z czerwonej gliny, pierwszy raz szkliwiłam takimi kolorami, pierwszy raz, pierwszy raz pokazuję te oto stwory.



JESIENNIE

10 komentarzy:

  1. piękne kolory i piękne krzywulce (mam nadzieję że się nie obrazisz za to słowo, dla mnie ma tylko zabarwienie melioratywne - ładne słowo, nowe dla mnie ;)))

    OdpowiedzUsuń
  2. te rowki mi sie strasznie kojarza z puszkami :D
    bardzo fajny efekt :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne te twory, muszę rzec :) Piękne kolory.
    Ten pękaty jest szalenie sympatyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne są i kolory niesamowite!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiekne kolory, ksztalty, faktury. Urocze zdjecia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudownie, jesiennie, brązowo, rudo. Życzę wszystkim i sobie takiej właśnie jesieni - pięknej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo dobrze sobie poradziłaś z takim nowym wyzwaniem, ja strasznie lobię takie prace i właśnie zbiłam taką tacę szkliwioną tylko w środku na piękne odcienie zieleni i błękitów buuu

    OdpowiedzUsuń
  8. Swój podziw już wyraziłam, a teraz zapraszam do siebie po wyróżnienie :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem w szoku - przecudne!!!!!

    OdpowiedzUsuń