piękne kolory i piękne krzywulce (mam nadzieję że się nie obrazisz za to słowo, dla mnie ma tylko zabarwienie melioratywne - ładne słowo, nowe dla mnie ;)))
bardzo dobrze sobie poradziłaś z takim nowym wyzwaniem, ja strasznie lobię takie prace i właśnie zbiłam taką tacę szkliwioną tylko w środku na piękne odcienie zieleni i błękitów buuu
piękne kolory i piękne krzywulce (mam nadzieję że się nie obrazisz za to słowo, dla mnie ma tylko zabarwienie melioratywne - ładne słowo, nowe dla mnie ;)))
OdpowiedzUsuńte rowki mi sie strasznie kojarza z puszkami :D
OdpowiedzUsuńbardzo fajny efekt :))
Fajne te twory, muszę rzec :) Piękne kolory.
OdpowiedzUsuńTen pękaty jest szalenie sympatyczny :)
Piękne są i kolory niesamowite!!
OdpowiedzUsuńPrzepiekne kolory, ksztalty, faktury. Urocze zdjecia.
OdpowiedzUsuńJedziesz po bandzie! :D
OdpowiedzUsuńCudownie, jesiennie, brązowo, rudo. Życzę wszystkim i sobie takiej właśnie jesieni - pięknej :)
OdpowiedzUsuńbardzo dobrze sobie poradziłaś z takim nowym wyzwaniem, ja strasznie lobię takie prace i właśnie zbiłam taką tacę szkliwioną tylko w środku na piękne odcienie zieleni i błękitów buuu
OdpowiedzUsuńSwój podziw już wyraziłam, a teraz zapraszam do siebie po wyróżnienie :))
OdpowiedzUsuńJestem w szoku - przecudne!!!!!
OdpowiedzUsuń